• ul. Kłosowa, 63-410 Ostrów Wielkopolski

Jak najlepiej przygotować się na pierwszy dzień roku w szkole?

Twoja pociecha idzie do szkoły? Czy wszystko już masz? Nie zapomniałaś o niczym? Piórnik, zeszyt i notes dla dziecka, notatnik, długopis, naklejki, flamaster, i jeszcze klej i nożyczki dla dzieci. Taka prawda, że to tylko jedna kwestia, a co z pozostałymi? Zadajesz pytanie o co chodzi? Nie możesz zapomnieć o przygotowaniu mentalnym i psychicznym twojego dziecka. Początek szkoły to dla niego rewolucja, nawet wtedy, gdy się cieszy, że to już, to możesz mieć pewność, że problemy pojawią się szybciej, niż myślisz.

coach biznesowy w trakcie zajęć

Autor: Deb Nystrom
Źródło: http://www.flickr.com

Ciężko się dziwić, że takie sytuacje mają miejsce. Dziecko nagle zrywa kontakt ze światem dzieciństwa, beztroską, by wejść w tryby obowiązków i nauki. Co prawda, te zajęcia w pierwszych klasach nie są jeszcze jakieś weryfikujące, ale tylko z z naszego rodzicielskiego punktu widzenia, dla dziecka bowiem to wielki świat. Poznawanie literek, Poznawanie liczenia, malowanie, rysowanie, nowe dzieci, miejsca, nowe emocje, to wszystko wielka dawka dla twojego dziecka.

Jak powinnaś się zachować? Najlepiej przed pierwszym dniem w szkole nie okazywać swojego zaniepokojenia. Wiadomo, że będziesz to przeżywać, ale możesz być pewna, nie tylko ty odczuwasz taki stres, w budynku spotkasz innych równie spiętych rodziców, co ty, więc napięcie zaraz spadnie (zestaw notesów). Wystarczy krótka wymiana zdań, wymiana opinii i doświadczeń, wspomnienie naszego pierwszego dnia w szkole, a wszystko, całe stres powoli opadnie. Zejdzie też z twojego dziecka, kiedy pozna nowych przyjaciół i zobaczy, że to dzieci podobne do niego. Nawet, jeśli w domu się trochę obawiał to teraz zobaczy, ze szkoła jest dość fajnym miejscem.

Zresztą, postaw się w sytuacji twojej pociechy i odnieś to do siebie w dorosłym życiu (naklejki na okładki). Nikt nie ma skóry słonia, wiec nieistotne czy zmieniasz pracę, czy wychodzisz na randkę, zawsze czuć niepokój, jak to będzie, jak to się ułoży, czy zostanę zaakceptowana, czy dam radę? Te wszystkie zasadne pytania, z tym że my, dojrzali ludzie potrafimy je lepiej wypowiedzieć niż dziecko. Ono może się czegoś się bać, lecz niewspółmiernie reagować.

Ciekawi Cię skąd pozyskujemy wiedzę na zawarty w tym artykule temat? Zapraszamy więc do następnej witryny – tam czeka na Ciebie istotne źródło.

Przecież dziecięca wyobraźnia nie zna granic. Warto zachować spokój i pokazać dziecku, że to zupełnie normalna sytuacja.